3G: gamifikacja, gryfikacja i grywalizacja

 

Wszystkie trzy powyższe nazwy to tak naprawdę określenia jednego mechanizmu nowoczesnego marketingu, czyli gamifikacji. Został  on ogłoszony przez New York Times trendem 2010 roku, a w tym roku coraz śmielej sobie poczyna na gruncie polskim.

Czym w takim razie jest gamifikacja? Otóż jest to nic innego jak angażowanie ludzi w różne akcje za pomocą mechanizmów, które znamy z gier. Często chodzi również o rywalizację, zbieranie punktów, czy walkę o status. Stosowana jest przeważnie w akcjach marketingowych, aby zwiększyć zaangażowanie klientów i poprzez dobrą zabawę zmieniać ich postawy względem firmy. Tyle tytułem wstępu, więcej jak mam nadzieję, dowiecie się z dalszej części wpisu.

Dwa fronty gamifikacji w Polsce 

Do Polski gamifikacja wkroczyła trochę chyłkiem, ale ma się coraz lepiej i jest coraz częściej przywoływana w rozmowach marketingowców, a nawet mainstreamowe media poświęcają jej coraz więcej miejsca. Dorobiliśmy się również trzech terminów określających „gamification”: gamifikacja (czyli proste tłumaczenie) oraz grywalizacji i gryfikacji. Pojawiły się również autorytety w tej nowej dziedzinie.

Paweł Tkaczyk i grywalizacja

Paweł Tkaczyk, człowiek instytucja, zarabia na życie opowiadaniem historii, właściciel firmy MIDEA. Prowadzi grupę dotyczącą grywalizacji na Facebooku, pisze książkę, która zostanie wydana w przyszłym roku (strona www) i jeździ po Polsce opowiadając grywalizacyjne historie. Jaka jest jego definicja tego nurtu marketingowego?

Grywalizacja to używanie mechanizmów znanych z gier do zmiany zachowań w prawdziwym życiu.

Krótko i rzeczowo, ale pozostaje jeszcze kwestia interpretacji samego terminu. W jednej z dyskusji na Facebooku, Paweł Tkaczyk argumentował „grywalizację” w następujący sposób:

Rozważałem słowo „gryfikacja” przy tłumaczeniu, ale ją odrzuciłem. Drogi były dwie. Albo wziąć końcówkę „-fikacja” (modyfikacja, personifikacja), albo końcówkę „-zacja” (krystalizacja, personalizacja). Zdecydowałem się na tę ostatnią, bo – moim zdaniem – ma więcej wspólnego ze „zmianą” (krystalizacja to zmiana w kryształ, urbanizacja to zmiana w miasto). To oczywiście już „miękkie” rozważania, kwestia gustu itp. Plus słowo „rywalizacja” jest mocno związane z grami. Mając do wyboru dwie drogi, poszedłem w tę, która ma lepszą – IMO – formę, skojarzenia…

 Więcej o wizji Pawła dowiecie się z poniższej prelekcji:

Sebastian Starzyński i gryfikacja

Sebastian Starzyński jest badaczem rynkowym oraz specjalistą od e-commerce, a także fanem gier strategicznych. Na swoim blogu Gryfikacja- nowe oblicze gier przekazuje czytelnikom potężną dawkę faktów, newsów i case’ów dotyczących gryfikacji. Jak ją definiuje?

Gryfikacja (ang. gamification) – wykorzystanie mechaniki gier do projektów niebędących grami, w celu zwiększenia zaangażowania ludzi w projekt. Gryfikacja stosuje najwięcej elementów mechaniki gier, gdyż polega na zmianie projektu w grę, która daje uczestnikom przyjemność z pokonywania kolejnych osiągalnych wyzwań, rywalizacji, współpracy itp. Gryfikacja pozwala zaangażować ludzi do zajęć, które są zgodne z oczekiwaniami autora projektu, nawet jeśli są one uważane za nudne lub rutynowe.

Gryfikacja jest technika z zasady długotrwałą (nie ma przewidzianego końca lub koniec jest bardzo oddalony w czasie), i podobnie jak w social games pozwala uczestnikom widzieć swoje postępy poprzez osiąganie wyższych poziomów (levele, odznaki, rankingi). Scenariusz projektu, po zbalansowaniu mechaniki, pozwala uczestnikom na długotrwałe zaangażowanie które projektanci gier nazywają flow.

To chyba tyle, jeśli chodzi o sprawy definicyjne, zapewne już doskonale rozumiecie, o co w gamifikacji chodzi. Najlepszym sposobem na utrwalenie wiedzy jest moim zdaniem studium przypadku. Moim ulubionym przykładem wykorzystania gamifikacyjnych mechanizmów jest Foursquaropoly, czyli nic innego jak połączenie aplikacji do meldowania się z zasadami popularnej gry planszowej. Jako, że obraz wyraża więcej niż tysiąc słów, poniżej możecie obejrzeć, o co z Foursquaropoly biega. 😉

Prawda, że ciekawie i kreatywnie pomyślane?

Jeśli chcielibyście pogłębić swoją wiedzę dotyczącą gamifikacji, to mam dla Was dobre wieści. Otóż 28-29 listopada odbędzie się Game Industry Trends, pierwsza (i mam nadzieję nie ostatnia) edycja konferencji o rynku i branży gier video, a co za tym idzie również dużo miejsca zostanie poświęcone ich promocji, akcjom marketingowym i gamifikacji.

Game Industry Trends

Gościem specjalnym konferencji będzie Christopher Cunningham, jeden z głównych propagatorów tego trendu na świecie i autor książki „Gamification by design”, a przed nim perorować będzie Paweł Tkaczyk, który również poprowadzi sesję Questions and Answers z Cunninghamem. Ponadto organizatorzy zaprezentują specjalny raport współstworzony z firmą Gemius, na temat graczy, gamifikacji i rynku gier.

W informacji prasowej możemy znaleźć informacje na temat tego, jaki cel przyświeca NoNoobs.pl, organizatorom konferencji, a według mnie tematowi gier w Polsce dopiero w ostatnich latach uchylono drzwi zbiorowej świadomości:

Celem pierwszej z cyklu, listopadowej konferencji GIT 2011, jest propagowanie wiedzy o rynku różnego rodzaju gier i aplikacji, a także prezentacja najciekawszych projektów, dobrych praktyk i nowych trendów z branży gier.

Serdecznie zapraszam, jeśli postanowicie się pojawić to wypatrujcie mnie gdzieś na sali. 😉

To tyle na dziś w temacie gamifikacji. Pamiętajcie, że w komentarzach możecie wpisywać swoje ulubione case’y, bądź wątpliwości, wobec tego co ja tu nabazgrałem. 😉

Rzekłem!

Jakub „Pijaru Koksu” Prószyński

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Eventy, Social media, Internet, PR, reklama i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „3G: gamifikacja, gryfikacja i grywalizacja

  1. To, co wydaje się najważniejsze w gryfikacji, to szybkie gratyfikowanie. O ile w życiu realnym na gratyfikację często musimy czekać, o tyle w social-games pojawia się ona szybko i łatwo. Badge, statusy, levele, rozrost gospodarstwa, nowe przywileje, przewaga nad znajomymi – wszystko to dostarcza nam pozytywnego wzmocnienia i pcha do tego, by uzyskać… kolejne pozytywne wzmocnienie.

    W odróżnieniu od częstych i nieprzyjemnych bodźców z życia codziennego, które nierzadko mają charakter wzmocnienia negatywnego (warunkowanie, które uczy niewykonania jakiejś aktywności, w celu uniknięcia jej nieprzyjemnych konsekwencji [„nie zjadłem ciasteczka i nie dostałem lania :)”), lub kary („zjadłem ciasteczko i dostałem lanie :(” ) – tu mamy do czynienia z falą liniowych wzmocnień pozytywnych („posadziłem trzy wirtualne drzewka i dostałem za to ciasteczko :)”).

    Ciasteczko w grze, jest często podstawą do otrzymania jeszcze większego ciastka („zdobyłem trzy ciasteczka i dostałem za nie duży tort” ). Zatem to, co stanowi gratyfikację, jest jednocześnie bodźcem (i przywilejem) do tego, by starać się o następną, jeszcze większą. Doskonale to działa w wirtualnym tworzeniu mocarstw. Stąd tyle hitów „Ville”. W gryfikacji ważne jest pozytywne wzmacnianie – nagroda, która predestynuje nas do zbierania większych nagród.

    Jeśli zdamy sobię sprawę, że o pozytywne wzmocnienia sie tu rozchodzi i to takie, które uzyskujemy stosunkowo łatwo względem tych, na które musimy pracować w realnym świecie (a w nim najczęściej gratyfikacja nie jest przyznawana „sprawiedliwe”), i do tego jeszcze, że bierzemy udział w arcyciekawym scenariuszu (arcygratyfikacja względem prozy realnego życia, w którym o zarządzaniu mega mocarstwem wstyd nawet marzyć) – kwestie sporne dotyczące nazwy powinny raczej prysnąć.

    Termin „grywalizacja” stawia jednoznaczny nacisk na elementy rywalizacyjne, które wcale nie muszą być częścią gryfikacji, przeciwnie. Termin ten jednozancznie wyjaśnia „grywalizację”, jako grę-rywalizację. Jeśli chcemy w pełni wyjaśnic zjawisko, musimy zainteresowanego dodatkowo uświadamiać, czym fenomen ten jest, tłumacząc sam termin, że nie do końca o rywalizację chodzi.

    Amerykańskie „gamefication” ujmuje fenomen w punkt. Gamefication-(instant) gratification, to model, który tak bardzo odpowiada nam w grach – bo pozwala dązyć do celu, bedąc szybko i często nagradzanym. Model częstej szybkiej gratyfikacji wykorzystywany jest od lat przez np. psychoterapię behawioralną, w której w taki sposób uczymy się wychodzic z uzależnień, czy próbujemy zmodyfikować jakiekolwiek inne nasze zachowanie. Tak działa też „gr@yfikacja”.

    Bo również o zmianę zachowania się tu rozchodzi. Gryfikacja ma na celu zwiększenie zaangażowania, lub pojawienie się jakichś zachowań (zwłaszcza w marketingu). Nie za sprawą rywalizacji (trudno to sobie nawet wyobrazić). A gratyfikacji. Szybkiej gratyfikacji, która pcha nas (i umozliwa nam) zdobywanie kolejnych, większych.

    • pijarukoksu pisze:

      To dużej mierze skupiłaś się na tych rozterkach definicyjnych. Jak by tego nie nazwać w gamifikacji chodzi o granie, o zdobywanie czegoś. Czy to nagrody rzeczowej, statusu lub zwykłej satysfakcji. Dużo na ten temat powiedział dziś Paweł Tkaczyk, prawdopodobnie w relacji przytoczę kilka jego myśli, ale w sieci powinien pojawić się film z tego wystąpienia na Game Industry Trends.

  2. Anonim pisze:

    Tu akurat w dużej mierze skupiłam się na rozterkach semantycznych, które, w moim przekonaniu, są zawsze istotne ;). Niemniej, wydaje mi się, że odwoływanie się do pojęcia „gry” jest dość niewystarczające, acz na pewno ciekawe, przy opowiadaniu ciekawych historii. Z chęcią dowiedziałabym sie o kluczowych mechanizmach, które tak „działają” na odbiorcę w tym akurat fenomenie (a nie grania w gry w ogóle). Tych corowych (które sprawiają np. że chcą oni grać, albo chcą grać akurat w to a nie tamto). I dlaczego teraz „gamifikacja”, a nie wcześniej? jaki rodzaj grania (a więc jaki rodzaj gratyfikacji)? Itp. Ale na przykłady, o których piszesz jak najbardziej czekam! 🙂 Pozdrawiam.

  3. Pingback: GITna konferencja volume II | Pijaru Koksu Blog

  4. Pingback: Każde pokolenie chce zmienić świat… | Pijaru Koksu Blog

  5. Pingback: W tłumie siła | Pijaru Koksu Blog

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s