Zainwestuj w kapitał społecznościowy!

Inwestycja o której mowa w tytule, to ta z rodzaju długoterminowych. Jednak mogę zapewnić o tym, że się zwróci. Nie teraz, nie za miesiąc, a w swoim czasie. Kapitał społecznościowy to nic innego jak kumulacja zaufania względem naszych relacji ze znajomymi, subskrybentami, czytelnikami bloga itd. To suma naszych interakcji z nimi i tego jak odbierają nasze treści.

Dzisiejszy wpis to kolejny element układanki personal brandingowej, o której opowiadałem na Czwartku Social Media. W tym wpisie chciałbym jednak trochę rozwinąć myśl i wnioski, a także tym, którzy dopiero od niedawna mnie czytają podać parę linków do dodatkowych lektur.

Kapitał społecznościowy? A czy wcześniej nie było czegoś takiego jak opisany przez Pierre’a Bourdieu kapitału społecznego? Tak, jak najbardziej, ale wraz z rozwojem techniki wiele naszych kontaktów, relacji przeniosło się do sieci i stare zasady dotyczące tej teorii już powoli ulegają przedawnieniu. W tej chwili, jeśli chcemy tworzyć własną markę personalną, to sieci społecznościowe są do tego najlepszym narzędziem. Czyli co pokazuje, że zbieramy kapitałowe żniwo? Czytaj dalej

Opublikowano Blogosfera, Książki, Marketing, Psychologia, Social media, Internet, PR, reklama | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | 18 komentarzy

Żebrak socialu

Nad tym wpisem musiałem się chwilę zastanowić i nie chciałem go pisać przy okazji największego wysypu postów, które chcą wołać o uwagę użytkowników, a za to wołają o pomstę do nieba. Żebrolajki, bo tak je ochrzczono to najczęściej obrazkowa forma ankiety, w której głosujemy lajkiem albo komentarzem (ewentualnie jeszcze udostępnieniem) za jakąś opcją. Wszystko fajnie, pięknie, tylko czemu to służy? A no podbijaniu wagi posta i affinity, czyli znowu wracamy do Edge Ranka i pozycjonowania postów w feedzie…

Mody na dziwne praktyki w social media marketingu są dosyć sezonowe. Rok temu królowały farmy fanów, teraz takich o spektakularnych wskaźnikach ilościowych powstaje mniej, a reszta już mniej lub bardziej została wykorzystana reklamowo. Social media ninja musieli zatem znaleźć inną drogę do pojawiania się na naszych tablicach. Drogę w 99 procentach przypadków bez perspektyw, ale o tym później. Czytaj dalej

Opublikowano Marketing, Social media, Internet, PR, reklama | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 16 komentarzy